Teoretycznie bez zaświadczeń
W zapowiedzi wydania karty czytamy, że „kartę można uzyskać bez zaświadczeń o zarobkach, okazując dwa dokumenty tożsamości np. przy okazji zakupów w markecie Praktikera. Wystarczy złożyć wniosek o wydanie karty w jednym ze sklepów Praktikera lub regionalnym oddziale Sygma Banku. Posiadacz karty dokonuje zakupu w dniu aplikacji o kartę, zaś po otrzymaniu karty w ciągu 21 dni będzie miał dostęp do gotówki i odnawialnego limitu kredytowego, z okresem bezodsetkowym do 51 dni”. W praktyce okazuje się jednak, że trzeba mieć nie tylko dwa dokumenty, ale i dokument poświadczający fakt uzyskiwania stałych dochodów. Zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach w przypadku umowy na czas nieokreślony musi być wydane po trzech miesiącach pracy, a w przypadku umowy na czas określony po trzech miesiącach pracy, a dodatkowo umowa musi być ważna jeszcze przez 9 miesięcy. Mężczyźni do 29 roku życia muszą też mieć obowiązkowo książeczkę wojskową. W sklepie okaże się więc, że nie załatwimy wszystkich formalności od ręki, bo nawet wiedząc o zaświadczeniu możemy mieć nieakceptowany przez wydawcę karty jego wzór.
Wymagana kopia, oryginał niezbędny
Osoby prowadzące działalność gospodarczą muszą się też uzbroić w całą teczkę dokumentów: kopię deklaracji PIT36 lub PIT-36L za ostatni rok, potwierdzoną przez Urząd Skarbowy lub z dowodem nadania, potwierdzenie z ZUS o niezaleganiu ze składkami lub kopie dowodów wpłat ZUS oraz zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, przy czym działalność powinna być zarejestrowana od co najmniej 6 miesięcy. W lepszej sytuacji są emeryci i renciści, którym „wystarczy” kopia ostatniego odcinka świadczenia lub wyciągu bankowego za ostatni okres, a rencistom dodatkowo kopia decyzji o przyznaniu renty. Teoretycznie wystarczy kopia, ale pod gwiazdką można dojrzeć zapis, że oryginał do wglądu też jest niezbędny.
Jak się dopełni wszystkich formalności sam remont z pewnością nie będzie już sprawiał problemów. Pozostaje tylko pytanie czy nie lepiej zapłacić za transport i skorzystać z karty, którą już się posiada, zwłaszcza że może być niżej oprocentowana i ma dłuższy okres bezodsetkowy.