Jesteś tu: Strona główna >> Z rynku >> Marta Petka dla Comperii.pl


2008-06-02

Marta Petka dla Comperii.pl

Marta+Petka+dla+Comperii.pl
Rozkład sił w RPP skłania do przekonania, że cykl podwyżek rzeczywiście ma się już ku końcowi. W czerwcu główna stopa najprawdopodobniej wzrośnie do 6 proc. pozostając na tym poziomie przez około 12 miesięcy – prognozuje Marta Petka, ekonomistka Raiffeisen Banku.

W maju, drugi raz z rzędu, Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Ta dwumiesięczna „bezczynność” Rady nie powinna jednak być interpretowana jako sygnał, że cykl podwyżek kosztu pieniądza już się zakończył. Jest to bowiem raczej oznaka, że w Radzie w kwestii dalszych podwyżek nie ma już po prostu jednomyślności, a standardowy podział na jastrzębi (zwolenników podwyżek) i gołębi (ich oponentów) ponownie się nasila. Jakie argumenty przedstawiają obydwie strony?

Najprostszym czynnikiem przemawiającym za utrzymywaniem restrykcyjnej polityki pieniężnej jest oczywiście inflacja. W listopadzie ubiegłego roku przekroczyła ona górną granicę (3,5 proc. w skali roku) akceptowalnych przez RPP wahań i obecnie od kilku miesięcy kształtuje się w okolicach 4 proc. Inflacja nie tylko jest za wysoka obecnie, ale także w najbliższej przyszłości najprawdopodobniej pozostanie ponad celem inflacyjnym. Cała gama czynników generuje bowiem wysokie ryzyko jej dalszych szybkich wzrostów. Należy do nich chociażby wzrost wynagrodzeń, który przekraczając wzrost wydajności, podnosi koszty pracy. Kolejny czynnik to wysoki popyt konsumpcyjny, który niejako ułatwia przeniesienie ciężaru tych wyższych kosztów na konsumentów poprzez wzrosty cen. W ślad za nimi nastąpić może natężenie żądań płacowych. Te wobec napiętej sytuacji na rynku pracy mogą z łatwością domknąć inflacyjną spiralę. Oprócz czynników lokalnych, zagrożenia niosą także globalne wydarzenia, wśród których na czoło wysuwają się rosnące ceny paliw oraz żywności. Wszystkie te czynniki razem sprawiają, że obraz kształtowania się inflacji budzi duży niepokój.

Niepokój ten próbują uspokoić tzw. gołębi przedstawiciele RPP. Ich zdaniem cykl podwyżek powinien się zakończyć. Czemu? Pierwszy argument to cykl dokonanych już przez RPP podwyżek, który powoli powinien zacząć przekładać się na gospodarkę. Kolejny element układanki to ponownie prognozy, ale tym razem dotyczące wzrostu gospodarczego. Według panującego na rynku przekonania, kondycja gospodarki – choć pozostaje względnie silna – w najbliższych kwartałach przyniesie stopniowe spowolnienie, a więc także ograniczenie presji inflacyjnej. W takiej sytuacji nadmierne zacieśnienie polityki pieniężnej mogłoby zaowocować nadmiernym wyhamowaniem wzrostu gospodarczego. Kolejna rzecz to wreszcie złotówka. Jej silne umocnienie ogranicza wzrosty inflacji, ale bije także we wzrost gospodarczy. Dalsze podwyżki mogą nasilić umocnienie złotego generując jeszcze poważniejsze problemy np. branży eksportowej. Ostatni argument przeciwko podwyżkom niesie natomiast głębsze spojrzenie w strukturę inflacji. Jej wzrosty w głównej mierze wynikają z rosnących cen żywności i paliw. Wpływ stóp procentowych na te dwie kategorie jest marginalny. Podwyżki niekoniecznie będą więc lekarstwem na problem, którym niewątpliwie jest wysoka inflacja.

Rozkład sił w RPP skłania do przekonania, że cykl podwyżek rzeczywiście ma się już ku końcowi. W czerwcu główna stopa najprawdopodobniej wzrośnie do 6 proc. pozostając na tym poziomie przez około 12 miesięcy. Zakończenie podwyżek przez RPP oznacza, że także rynkowe stopy procentowe powoli osiągają swoje szczyty. Najpopularniejsza ze stawek rynkowych – WIBOR 3M – osiągnie go najprawdopodobniej w okolicach sierpnia, sięgając 6,65 – 6,70 proc. Dalsze miesiące, wraz z wzrostem pewności co do końca cyklu podwyżek ze strony RPP, upłyną już pod znakiem stopniowych spadków WIBORU w okolice 6,30 proc.

Marta Petka, ekonomistka Raiffeisen Banku

Forum (1)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
ładne zdjęcie tej ekonomistki ;)
2008-06-02 22:10:13
~fotoman
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka: