
Pytanie jest zasadne, ponieważ ostatnie zmiany w ofercie cenowej banków (szczególnie tych największych takich jak Pekao SA czy PKO BP) sprawiły, że kredyt z dopłatą rządową może być droższy niż standardowy kredyt dostępny bez żadnych dodatkowych wymogów narzuconych przez ustawę. Jeśli kredyt z rządową dopłatą jest oprocentowany na poziomie np. 7,5 proc. w skali roku a tradycyjny kredyt w tym samym czasie na poziomie 6 proc. to nawet po uwzględnieniu dopłaty rządowej kredyt tradycyjny jest tańszy niż kredyt z dopłatą.
Jeszcze 3 miesiące temu taka sytuacja była nie do pomyślenia a kredyty z rządową dopłatą miały marżę na poziomie 1,5 proc. W takim przypadku uzyskanie kredytu z rządową dopłatą jest bardzo opłacalne. Dziś jednak kiedy oferty kredytu z dopłatą z marżą poniżej 2 proc. są rzadkością (można jest spotkać np. w bankach spółdzielczych lub w banku Pekao Bank Hipoteczny, gdzie marża kredytu wynosi tylko 1,45 proc.) zasadne wydaje się pytanie czy warto w ogóle poświęcać czas na szukanie nieruchomości, która będzie spełniała kryteria narzucone przez ustawę o kredycie z dopłatą (dla przypomnienia metraż mieszkania lub domu nie może przekroczyć odpowiednio 75 i 140 mkw., a cena 1 mkw. również nie może przekroczyć wskaźników narzuconych przez ustawę)? Dopóki na rynku istnieją oferty z względnie niską marżą (np. oferta BZ WBK, BOŚ Bank, Nordea) to odpowiedź brzmi, że nie zawsze warto.
Raty z dopłatą i bez dopłaty – kredyt 300 tys. zł, 30 lat
|
|
PKO BP |
Bank Pocztowy |
Alior Bank |
Pekao |
Najlepsza oferta na rynku (BZ WBK, BGŻ) |
|
|
Banki biorące udział w programie Rodzina na Swoim |
Poza programem |
|||
|
Rata po uwzględnieniu dopłaty |
994,92 zł |
992,70 zł |
1 245,14 zł |
1 418 zł |
Rata bez dopłaty 1 769,82 zł |
|
Rata bez rządowej dopłaty |
1 832,88 zł |
1 833,52 zł |
2 097,64 zł |
2 270 zł |
|
Okazuje się, że np. w ofercie Pekao czy Alior Banku po 8 latach będziemy płacić wyższą ratę niż w równolegle spłacanym kredycie otrzymanym na komercyjnych warunkach. Możemy oczywiście liczyć na to, że po 8 latach zrefinansujemy kredyt z dopłatą z wyższą marżą na kredyt z niższą marżą. W ten sposób upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu… Ale czy za 8 lat będzie taka szansa? Trudno powiedzieć, ale ustawa w każdym bądź razie tego nie zabrania.
Co może zmienić więc tę sytuację? Moim zdaniem włączenie kredytu z programu Rodzina na Swoim do oferty przez większą ilość banków. W tej chwili kredyt oferowany jest przez 10 instytucji. Więcej banków oferujących kredyt z dopłatami to szansa na konkurencję w tym segmencie. Banki mogłyby konkurować marżą by przyciągać klientów szukających wsparcia Państwa przy zakupie pierwszego, własnego „m”. Inaczej oferta kredyt z rządową dopłatą znów stanie się mało popularna.
Karol Wilczko
Zamknij
Zamknij
Zamknij
Zamknij
~filuś