Pisaliśmy już, co zrobić z kredytem hipoteczny w CHF, zaciągniętym w 2008r. a więc przy względnie, najmocniejszym kursie złotego. Wnioski były takie, że nie warto nic tak naprawdę robić z tym kredytem, bo każdy ruch może pogorszyć sytuację. Jedynym pocieszeniem dla posiadaczy takiego kredytu jest fakt, że jego raty są ciągle na niskim poziomie. A co w takim razie z kredytem walutowym w CHF, zaciągniętym 3 lata temu a więc w 2006 roku? Sprawdź odpowiedź Comperii na to pytanie!
Nasze porady dotyczące kredytów hipotecznych w CHF, zaciągniętych w 2008r. (jeszcze przed kryzysem finansowym) znajdziecie
tutaj>>
Kredyt w CHF w 2006r.-założenia
Rok 2006 to już tak naprawdę środek okresu, w którym kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich były najbardziej popularne i były najtańszą formą finansowania zakupu nieruchomości. Złoty, jak się okazało, nie był jeszcze wtedy wcale najmocniejszy.
Do naszej analizy przyjmijmy następującej założenia:
1. Wypłata kredytu: styczeń 2006r.
2. Kwota kredytu: 300 000 zł
3. Kurs wypłaty kredytu: 2,44 zł
4. Marża: 1,6%
5. Oprocentowanie kredytu w dniu udzielenia: 2,62%
6. Oprocentowanie kredytu dziś: 1,87%
7. Kwota kredytu w CHF w momencie wypłaty: 123 081 CHF
8. Kwota kredytu w CHF dziś: 327 651,78 zł
9. Rata kredytu w dniu udzielenia: 1 245,26 zł
10. Rata kredytu dziś: 1 320,31 zł
Jak widać, rata kredytu wzrosła przez te prawie 4 lata tylko o ok. 75 zł miesięcznie. Tak niewielki stosunkowo (do skali osłabienia złotego) wzrost raty kredytu, wynika głównie ze spadku oprocentowania kredytu (stopy procentowe w Szwajcarii są rekordowo niskim poziomie 0,27%- 3 miesięczny LIBOR dla CHF), który zneutralizował w znacznej części wzrost kursu CHFPLN.
Bardzo dużą zaletą takiego kredytu jest marża-na poziomie średnio 1,6%. O takim poziomie marży możemy dziś tylko pomarzyć, starając się o kredyt hipoteczny w CHF.
Co robić z takim kredytem?
Odpowiedź na to pytanie jest bardzo jednoznaczna: w obecnych warunkach rynkowych, należy kredyt w CHF zaciągnięty w 2006r. dalej regularnie spłacać. Działania typu refinansowanie, przewalutowanie, nadpłata kredytu w obecnej sytuacji nie wchodzą w grę i mogłyby przynieść odwrotne skutki. Na przykład, przewalutowanie kredytu na złote sprawiłoby, że kwota kredytu pozostała do spłaty wzrosłaby do 327 tys. zł (a więc po 4 latach mielibyśmy do spłaty więcej niż pożyczyliśmy) a rata takiego kredytu wyniosłaby 2 249,15 zł!
Chcesz podyskutować o kryzysie finansowym i jego skutkach? Zapraszamy do dyskusji na naszym
forum!
Comperia.pl