
Kredyt hipoteczny z dopłatą, to kredyt udzielany w ramach programu wsparcia budownictwa mieszkalnego, zwanego „Rodzina na Swoim”. W ramach programu, przez 8 lat od daty podpisania umowy kredytowej, Skarb Państwa dopłaca połowę odsetek. Dopłata wyliczana jest na podstawie stopy referencyjnej, ogłaszanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego (on z ramienia państwa realizuje dopłaty - każdy bank, który chce mieć w swojej ofercie kredyt z dopłatą, musi podpisać odpowiednią umowę z BGK) – w tej chwili stawka ta wynosi 6,44 proc. Obliczona na tej podstawie kwota, odejmowana jest od raty wyliczonej już przez bank, który udzielił nam kredytu. Banki mogą dowolnie kształtować ofertę kredytu z dopłatą. Jeszcze na początku tego roku większość ofert kredytów z dopłatą, oferowała marżę na poziomie 1 – 1,5 proc. W tej chwili jest to praktycznie niemożliwe do osiągnięcia.
Oto porównanie raty kredytów z dopłatą oraz najlepszych tradycyjnych kredytów hipotecznych dla kwoty 300 tys. zł (udział własny kredytobiorcy to 20 proc.).
|
|
Kredyt z dopłatami w Pekao SA |
Kredyt z dopłatami w Alior Banku |
Kredyt z dopłatami w BZ WBK |
Najlepsza oferta na rynku |
|
Rata kredytu |
Rata z dopłatą: 1 140 zł |
Rata z dopłatą: 1 113 zł |
Rata z dopłatą: 1 326,70 zł |
Rata bez dopłaty: |
Kredyt z dopłatą jest więc przez 8 lat tańszy niż najtańszy kredyt hipoteczny bez dopłaty. Ale po tym okresie sytuacja już jest inna. Przykładowo w Pekao SA po 8 latach, rata będzie wynosić 2 239,05 zł a więc o ponad 500 zł więcej niż w kredycie z marża 1,35 proc. (najlepsza w tej chwili oferta banku BZ WBK w kredycie tradycyjnym). W takim przypadku, wybór kredytu z dopłatą jest wątpliwym zyskiem. Chyba, że po 8 latach zmienimy banki i kredyt na ten tradycyjny z niższą marża. O ile oczywiście, za 8 lat będą obowiązywać nadal marże poniżej 2 proc.
Karol Wilczko
~Eurobank