Rachunek oszczędnościowy jest znakomitą ofertą dla osób, które posiadają nadwyżki finansowe, ale nie chcą blokować pieniędzy na lokacie. Oszczędności nie leżą na nieoprocentowanym, albo bardzo nisko oprocentowanym koncie osobistym, ale pracują na wyższe odsetki. W ten sposób można odkładać pieniądze na wakacje, większy zakup, który planuje się w przyszłości lub czasowo ulokować oszczędności, aby za kilka tygodni czy miesięcy zainwestować je efektywniej.
Banki często zachęcają do korzystania z kont oszczędnościowych, podkreślając że łączą one zalety lokaty i rachunków bieżących. Nie jest to jednak zupełna prawda, a hasło „wpłacaj i wypłacaj, kiedy chcesz” sprawdza się tylko częściowo. Rachunki takie mają wprawdzie oprocentowanie często wyższe od lokat bankowych, a pieniądze wpłacać i wypłacać bez utraty odsetek rzeczywiście można w każdej chwili, ale częste wypłaty mogą poskutkować skonsumowaniem wypracowanych odsetek. Banki dopuszczają bowiem jedną, czasem dwie wypłaty w miesiącu bez prowizji. Każda kolejna może już kosztować 5 a nawet 10 zł.
Traktując więc konto oszczędnościowe jak zwykły rachunek bieżący i wypłacając systematycznie pieniądze na bieżące potrzeby, można zapłacić więcej prowizji, niż zarobić na odsetkach. Rachunek oszczędnościowy powinno się więc traktować tylko jako miejsce, w którym przechowuje się pieniądze na przyszłość i wypłacać tylko w razie rzeczywistej potrzeby. Konta oszczędnościowe można otwierać nie tylko w banku, w którym posiada się rachunek bieżący, choć zdarza się, że stali klienci są premiowani wyższymi odsetkami.