Jesteś tu: Strona główna >> Z rynku >> Inwestować w akcje? 10 powodów za


2009-05-22

Inwestować w akcje? 10 powodów za

Inwestowa%E6+w+akcje%3F+10+powod%F3w+za
Czy przyszedł już właściwy moment, by powrócić do inwestowania w akcje i jednostki agresywnych funduszy? Analitycy Deutsche Banku twierdzą, że tak.

Odpowiedzi na to pytanie szukali wczoraj prezes GPW, szefowie banków, towarzystw funduszy inwestycyjnych i komentatorzy podczas debaty Fundusze Inwestycyjne - reaktywacja?

 

Zdaniem analityków Deutsche Bank PBC, organizatora debaty, taki moment się zbliża i już teraz warto uważnie przyglądać się rynkom, żeby w najbardziej odpowiednim momencie móc wrócić do inwestycji kapitałowych. Dlaczego? Jest co najmniej 10 argumentów.


1. Czas trwania i zasięg bessy
W dotychczasowej historii GPW były cztery okresy o podobnej skali spadków. Obecna skala spadków przekracza wyraźnie średnią z dotychczasowych okresów bessy. Średnio poprzednie bessy trwały 12 miesięcy, aktualna trwa już 20 miesięcy.

2. Coraz atrakcyjniejsze wyceny
Wyceny spółek stały się atrakcyjne, a wskaźniki cena/zysk (P/E) wielu z nich znajdują się poniżej długoterminowych średnich (np. w USA ponad 30 proc., a w Europie ponad 40 proc.), co zwiększa gamę atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych.

3. Saldo umorzeń
Pierwsze dwa miesiące bieżącego roku przyniosły ujemną różnicę sprzedaży i umorzeń jednostek uczestnictwa, ale na uwagę zasługuje zmniejszający się poziom umorzeń. W lutym był on najniższy od listopada 2006 roku.

4. Spada atrakcyjność innych form lokowania kapitału
Obniżki stóp procentowych wpływają na zmniejszenie zyskowności innych klas aktywów, w tym spadek oprocentowania lokat bankowych i zmniejszenie rentowności obligacji.

5. Polska gospodarka jest postrzegana jako jedna z najsilniejszych w regionie
Według opinii i prognoz wielu ekspertów oraz renomowanych instytucji (m.in. MFW) polska gospodarka jest jedną z najlepiej przygotowanych na skutki kryzysu i może odczuć go relatywnie mniej niż inne kraje zarówno w naszym regionie, jak i w skali europejskiej.

6. Wskaźniki makroekonomiczne
Niektóre wskaźniki aktywności sektorowej (np. PMI, ISM), zaczynają zmniejszać dynamikę spadków bądź sygnalizują lekką poprawę.

7. Zmiana postrzegania efektów planów pomocowych na pozytywne
Rządy wielu państw oraz struktury międzynarodowe (np. G20, MFW) podejmują aktywne działania na rzecz zapobieżenia konsekwencjom kryzysu, a rynki w odróżnieniu od jeszcze niedawnej historii, zaczynają obecnie pozytywnie postrzegać efekty tych planów.

8. Rynki kapitałowe reagują z wyprzedzeniem
Rynki kapitałowe zwykle wyprzedzają cykl koniunkturalny w gospodarce. Należy więc liczyć się z tym, że zmiana trendu w przypadku akcji nastąpi wcześniej niż poprawa w gospodarce.

9. Coraz mniej specjalistów podejmuje się prognozowania momentu i zakresu końca spadków.
W początkowej fazie bessy wielu ekspertów chętnie szacowała moment i poziomy zakończenia spadków, często się myląc. Obecnie jedynie nieliczni się tego podejmują, co w warunkach znacznej zmienności może zapowiadać zbliżające się przesilenie (finanse behawioralne).

10. Sytuacja na rynku nieruchomości w USA
Rynek nieruchomości w USA, od którego rozpoczął się kryzys, po okresie znacznej zapaści zaczyna wykazywać oznaki stabilizacji. W lutym liczba zawartych w USA przedwstępnych umów sprzedaży domów wzrosła o 2,1 proc. wobec spadku o 7,7 proc. miesiąc wcześniej, natomiast sprzedaż nowych domów w lutym 2009 roku wzrosła o 4,7 proc.


Comperia.pl

Forum (0)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy! Rozpocznij dyskusję na ten temat!