30.11.2012, 12:18

Czyszczenie bazy BIK

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.7     / 10 (oddano 6 głosów)

Często spotkać można w Internecie, na ulicznych ogłoszeniach czy ulotkach oferty „czyszczenia” historii kredytowej w Biurze Informacji Kredytowej. Czy to w ogóle możliwe? Jak rozumieć tego typu usługi?

Wydaje się to bardzo interesującą ofertą dla osób, które nie mogą zaciągnąć dziś nowego kredytu z powodu opóźnień w spłacie rat kredytowych w przeszłości, albo które wpadły w spiralę zadłużenia.

Od razu trzeba rozczarować wszystkich, którzy pokładają nadzieję w usunięciu danych ze swojej historii kredytowej w BIK. Przepisy prawa wyraźnie określa w jaki sposób i jak długo informacje o zaciągniętych kredytach mogą być przetwarzane w BIK. Po spłaceniu zobowiązania historia kredytowa może być przechowywana za zgodą klienta. Tworzy się w ten sposób pozytywny obraz swojej rzetelności finansowej, co przekłada się na szereg korzyści w kontaktach z instytucjami finansowymi. Jeśli jednak klient spóźni się ze spłatą rat ponad 60 dni, a minęło co najmniej 30 dni od poinformowania go przez bank lub SKOK o zaległościach, wtedy jego zgoda nie jest potrzebna. Tak więc „czyszczenie BIK” to jedynie chwytliwe i nie do końca uczciwe hasło. Dane gromadzone są w BIK na mocy ustawy Prawo bankowe i istnieje możliwość ich korekty jedynie na wniosek banku lub SKOK-u.

Biuro Informacji Kredytowej gromadzi dane na temat wszystkich zobowiązań zaciągniętych w bankach i SKOK-ach. Chodzi nie tylko o kredyty gotówkowe, hipoteczne czy samochodowe, ale też karty kredytowe czy limity debetowe w koncie osobistym. BIK przechowuje informacje przez cały okres obowiązywania umowy kredytowej między klientem a bankiem czy SKOK-iem. Może też przechowywać je dłużej, jeśli taką chęć wyrazi klient. Dane na temat regularnie spłacanych zobowiązań budują pozytywną historię kredytową klienta, wpływając znacząco jego pozycję w rozmowach z bankami w przyszłości.

Co robią zatem firmy czy kancelarie prawne oferujące „czyszczenie” historii w Biurze Informacji Kredytowej?

Ich usługi polegają zazwyczaj jedynie na wysłaniu do banku lub SKOK-u prośby o restrukturyzację kredytu. Jeśli dane przekazane przez bank lub SKOK do Biura są nieaktualne lub błędne, wysłana zostaje do banku informacja z prośbą o ich zmianę. Prawda jest taka, że firmy proponujące tzw. „czyszczenie BIK” wykonują czynności, z którymi klient mógłby poradzić sobie sam.

Wystarczy pobrać Raport z BIK, wybrać się do banku lub SKOK-u, z którego pochodzą dane. Doradca klienta powinien pomóc w wyborze rozwiązania problemu. Z tej przyczyny wysokie opłaty pobierane za usługi firm „czyszczących BIK” należy uznać za praktykę wysoce nieetyczną. 

Należy z dużą rezerwą podchodzić do instytucji proponujących próbę usunięcia informacji
z BIK. Są wśród nich także firmy wyłudzające pieniądze, nie oferując realnej pomocy.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (30.11.2012).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
646 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora

Potrzebujesz gotówki?
Pomożemy Ci wybrać kredyt z niską ratą!
  • porównaj online aktualne oferty 35 banków
  • aplikuj online
Porównaj kredyty gotówkowe
Chcesz założyć lokatę?
Oprocentowanie nawet 7%, porównaj i załóż lokatę przez Internet!
  • najwyższe oprocentowanie, bez podatku Belki
  • aplikuj online
Porównaj lokaty
Masz kredyt na mieszkanie?
Obniż ratę kredytu nawet o 30%!
  • wybierz najkorzystniejszą ofertę obniżającą ratę
  • aplikuj online
Porównaj kredyty refinansowe