Warunkiem zarobienia na lokacie jest uzyskanie odsetek, które po odliczeniu 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych przewyższą inflację. W przeciwnym razie może się okazać, że pieniądze stracą na wartości, bo za rok będziemy mogli mniej za nie kupić.
Na przykład w listopadzie 2008 roku inflacja wyniosła 3,7 proc. w skali roku. Oznacza to, że nie sprawdziły się głosy ekonomistów, twierdzących, że w związku z rosnącymi zarobkami Polaków, a więc nadmiarem pieniądza i wzrostem konsumpcji, inflacja miała wzrosnąć nawet do 6 proc. Gdyby prognozy te się sprawdziły, wszystkie lokaty, nawet najlepiej oprocentowane, przyniosłyby straty.
Roczna lokata oprocentowana 7 proc., po odliczeniu podatku Belki da 5,67 proc. rzeczywistego zysku. W przypadku wzrostu inflacji o 6 proc., pieniądze ulokowane w banku straciłyby więc na wartości 0,33 proc. Gdyby taka lokata została założona na 2 lata, strata byłaby jeszcze większa.
zarabiajmy na spadkach giełdowych - okres kryzysu to właściwy czas na tego rodzaju sport; lokaty tyl...
zarabiajmy na spadkach giełdowych - okres kryzysu to właściwy czas na tego rodzaju sport; lokaty tylko dla zabezpieczenia tych części aktywów które są narażone na spadek realnej wartości lub na częściową ochronę wkładu początkowego
warto zastanowić się nad antycypowanymi zyskami jakie potencjalnie daja produkty strukuryzowane Chce...
warto zastanowić się nad antycypowanymi zyskami jakie potencjalnie daja produkty strukuryzowane Chcesz zarobić to ryzykuj - koszt alternatywny to tylko odsetki skorygowane o podatek i to jeszcze w skali 12 miesięcy wiec jest to wyspiewane "mniej niż zero..."
czyli według autora pieniadze trzymac w skarpetce?? moim zdaniem nonsens,nawet jesli z tych wyliczan...
czyli według autora pieniadze trzymac w skarpetce?? moim zdaniem nonsens,nawet jesli z tych wyliczanek z inflancja wychodzi sie pod kreska to i tak jednak cos mamy. oczywiscie najlepiej zainwestowac ale to juz inna sprawa.
autor sie myli cyt. "czyli zapłacimy bankowi za to, że przez rok obracał naszymi pieniędzmi" to nie ...
autor sie myli cyt. "czyli zapłacimy bankowi za to, że przez rok obracał naszymi pieniędzmi" to nie bank nas okrada ale Nasze Kochane Państwo. Podatek Belki to podatek od nieistniejących zysków. Stawiam pytnie "kto najwęcej na naszej lokacie zarobił". NIe jest to bank ani ja (bankowcem nie jestem!).
a pomyślmy teraz o ofe ile tak naprawdę przyniosły straty każdemu obywatelowi. Zus wpłaca do niego o...
a pomyślmy teraz o ofe ile tak naprawdę przyniosły straty każdemu obywatelowi. Zus wpłaca do niego od ponad 5 lat pieniądze - wpłacił ponad 11 tys zł, obecnie jest 9,5
~