Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu listopada 2008 roku wyniosła 1398,5 tys. osób i była wyższa niż przed miesiącem o 46,2 tys. osób. W ujęciu rocznym obniżyła się o 321 tys. (przed rokiem zanotowano jej spadek o 567,8 tys.).
GUS podał też dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie 2008 roku, z których wynika, że Polacy kupują mniej. W ujęciu rocznym konsumpcja co prawda wzrosła o 2,7 proc., ale w porównaniu z październikiem spadła o 9 proc.
Ostatnie dane statystyczne są potwierdzeniem, że Polacy obawiają się skutków kryzysu finansowego i ograniczają konsumpcję. Pewne jutra nie są też firmy. Wiele z nich zapowiadało zwolnienia, co ma odzwierciedlenie w listopadowych danych o bezrobociu. Przypomnijmy, że rozczarowały też dane o produkcji przemysłowej, która w listopadzie spadła 8,9 proc. W takiej sytuacji wydaje się, że Rada Polityki Pieniężnej zmuszona jest zdecydowanie poluzować politykę pieniężną, obniżając na dzisiejszym posiedzeniu cenę pieniądza i w ten sposób ratować polską gospodarkę przed głębszym spowolnieniem.
Comperia.pl
Pisaliśmy o tym:
Cięcie stóp…
Rok 2009 w cieniu kryzysu?