24.11.2016, 18:34

Pozaodsetkowe, czyli jakie? O rodzajach kosztów kredytowych

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 1 głosów)

Pozaodsetkowe, czyli jakie? O rodzajach kosztów kredytowych

Chcesz wiedzieć, co kryje się pod płaszczem kosztów pozaodsetkowych, które z miesiąca na miesiąc nabierają na znaczeniu w ofertach bankowych kredytów? Koniecznie musisz to przeczytać.
 

 

Banki, SKOK-i oraz firmy pożyczkowe zarabiają na kredytach i pożyczkach na dwa sposoby: na kosztach odsetkowych (pobierając odsetki wynikające z oprocentowania oraz kosztach pozaodsetkowych. Do tych drugich należą wszelkie opłaty i prowizje, do uregulowania których zobowiązuje klienta umowa kredytowa. Najistotniejszy udział w kosztach pozaodsetkowych mają:

  • prowizja za udzielenie i wypłatę kredytu
  • opłata przygotowawcza za rozpatrzenie wniosku kredytowej, zbadanie zdolności i wiarygodności finansowej oraz wydanie decyzji kredytowej,
  • opłata administracyjna - tę nazwę może otrzymać w zasadzie opłata za jakiekolwiek czynności, których podjął się kredytodawca, udzielając klientowi pożyczki,
  • składka na ubezpieczenie kredytu (może to by polisa na życie, od utraty pracy, NNW, na wypadek poważnego uszczerbku na zdrowiu lub trwałego inwalidztwa).

Ponieważ obecnie panuje epoka niewiarygodnie niskich stóp procentowych, a wskutek ustawowych ograniczeń oprocentowanie nominalne kredytu nie może przekroczyć 10% w skali roku, banki przerzucają ciężar opłat z odsetek na koszty pozaodsetkowe. Choć łączna wysokość tych drugich również jest ograniczana przez prawo, to w praktyce koszty tego typu mogą osiągnąć nawet 100% wartości samej kwoty kredytu, którą pozyskał klient. Jak zatem nie dać się wciągnąć w pułapkę niskiego oprocentowania, płacąc zdecydowanie zbyt dużo w ramach pozostałych opłat?

Rozwiązań jest kilka:

1. Możemy obliczyć (poprosić doradcę bankowego o podanie ostatecznych lib lub skorzystać z internetowego kalkulatora kredytu) wszystkie koszty pozaodsetkowe oddzielnie, a następnie zsumować je. W ten sposób otrzymamy informację, ile oprócz odsetek zapłacimy kredytodawcy.

2. Możemy posługiwać się w porównywaniach RRSO (im niższe, tym tańszy jest kredyt), jednak wskaźnik ten niewiele nam powie o faktycznych kosztach kredytu przeliczonych na złotówki.

3. Możemy posługiwać się w porównywaniach wysokością całkowitej kwoty do spłaty, którą podaje przy ofertach większość najlepszych kalkulatorów kredytowych. Jeśli od tej wartości odejmiemy kwotę kredytu, którą dostaliśmy od banku, otrzymamy koszt umowy.

4. Możemy poznać wysokość raty, a po przemnożeniu jej przez ilość rat, a następnie odjęciu kwoty, którą pożyczył nam bank na rękę, otrzymamy informację o całkowitym koszcie zobowiązania. Skupienie się na samej racie od razu pozwoli nam wczuć się w przyszły obowiązek, dzięki czemu szybciej sobie uświadomimy, czy miesięczna spłata kredytu będzie dla nas znacznym obciążeniem finansowym, czy zgoła odwrotnie.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (24.11.2016).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
963 artykuły - zobacz inne artykuły tego autora
Najnowsze
Najnowsze newsy
Najczęściej czytane