Na rynek akcji wciąż duży wpływ będzie miał rozwój koniunktury na giełdach zagranicznych, w szczególności w Stanach Zjednoczonych. Zarządzający funduszem AIG Aktywnej Alokacji uważa, że bardzo dobre dane makroekonomiczne w Polsce powinny wspierać notowania akcji i przyczyniać się do wzrostu ich relatywnej siły względem zagranicznych odpowiedników.
W Polsce
Zarządzający funduszem AIG Akcji podkreśla, że negatywne informacje płynące z amerykańskiego i światowego systemu finansowego zostały już najprawdopodobniej zdyskontowane w wartościach indeksów giełdowych. Wskazuje na to brak reakcji szerokiego rynku na negatywne informacje z amerykańskich banków w końcu marca. Problemem, na którym rynek będzie się koncentrował w najbliższej przyszłości, będzie skala w jakiej kryzys finansowy dotknie realnej gospodarki. Oznacza to, że w centrum uwagi będą dane makroekonomiczne oraz wskaźniki, które z wyprzedzeniem mogłyby pokazać, czy gospodarka amerykańska, i w ślad za nią światowa, pogrąża się w recesji.
W marcu zaangażowanie funduszu AIG Akcji było stopniowo redukowane do poziomu neutralnego. Niezależnie jednak od tej tendencji spadki wycen spółek, które nie znalazły uzasadnienia w czynnikach fundamentalnych, wykorzystywano do zakupu takich walorów.
W regionie
Koniunkturę na rynkach regionu, zarządzający funduszem AIG Nowa Europa w dalszym ciągu uzależnia od rozwoju sytuacji na rynku amerykańskim. Jego zdaniem w kwietniu decydujący wpływ na notowania akcji mogą mieć publikowane wyniki finansowe spółek za I kwartał. W przypadku poprawy atmosfery na rynkach globalnych lepiej powinny zachowywać się papiery z krajów o dobrej sytuacji makroekonomicznej.
W marcu fundusz Nowa Europa największe zaangażowanie w akcje utrzymywał na rynku polskim. Przeważone były branże: budowlana, paliwowa, chemiczna i handlowa. W części dłużnej przeważone były papiery węgierskie, a niedoważone czeskie i zbliżone do poziomu neutralnego polskie.
Na rynku długu
Zdaniem zarządzających funduszem AIG Obligacji w najbliższym okresie na rynek polskich papierów dłużnych będą miały wpływ głównie dwa czynniki – w dalszym ciągu zagrożenie wzrostem inflacji (w marcu wyniosła 4,1 proc. w skali roku) oraz sytuacja na rynku globalnym. Dobrą inwestycją okażą się obligacje długoterminowe o rentowności powyżej 6 proc. Zarządzający funduszem AIG Pieniężnym podkreśla, że rynek wycenia jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych po 25 pkt bazowych 2008 w roku, czyli do poziomu 6 proc. W związku z powyższym, w najbliższych miesiącach należy się spodziewać, że krótkoterminowe stopy procentowe nie powinny znacząco rosnąć.
Comperia.pl